Częste błędy popełniane w listach motywacyjnych
Pracownicy firm doradztwa personalnego i osoby zajmujące się rekrutacją bywają bardzo zdziwione podczas czytania nadesłanych do nich listów motywacyjnych. Zdarzają się aplikacje, które na długo zapisują się w pamięci rekruterów, a czasem wchodzą na stałe do firmowego żargonu. Błędy popełniane podczas pisania listu mogą być bardzo różne, w zależności od inwencji twórczej kandydata, jednak istnieje wiele błędów popełnianych wręcz nagminnie. Poniższa lista popularnych błędów być może pozwoli przyszłym kandydatom na pracowników na dopracowanie swojego listu motywacyjnego.
- Papier ozdobny, kolorowa czcionka z dużą ilością zawijasów- pamiętaj, że to nie zaproszenie ślubne, ale poważny dokument. Pisz na gładkiej, białej kartce formatu A4. Nie zaimponujesz potencjalnemu pracodawcy wysyłając mu swoją aplikację na kolorowym papierze we wzory. Jedyne, co możesz spowodować, to to, że nie zostaniesz potraktowany poważnie, albo Twój list zostanie Ci odesłany z uprzejmą prośbą o wyrzucenie ozdobników. Takie listy po prostu źle się czyta i trudno w nich wyłapać zasadniczą treść.
- Adres e-mailowy- to bardzo ważna forma kontaktu, jednak zastanów się, czy aby na pewno chcesz, by przyszły pracodawca wiedział, ze znajomi wołają na ciebie "misiek". Jeśli jednak dojdziesz do wniosku, że wolisz być postrzegany jako poważna osoba- załóż sobie nowy adres e-mail, o bardziej profesjonalnym brzmieniu.
- "Kowalska czy Kowalewska"- pod żadnym pozorem nie pomyl nazwiska osoby, do której wysyłasz swoją aplikację. Lepiej sprawdź kilka razy, czy dobrze napisałeś, a jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, spróbuj się dowiedzieć jak dana osoba się nazywa.
- "Będę dobrym pracownikiem, bo skończyłem dobrą szkołę"- nie opisuj po raz kolejny tego, co zawarłeś w CV. Pracodawca jest na pewno inteligentnym człowiekiem i wystarczy mu, że już raz przeczytał gdzie pracowałeś i jakie masz hobby. Skup się na tych cechach i doświadczeniach, które przydadzą ci się na stanowisku, o które się starasz.
- "Jestem punktualny niczym niezawodny szwajcarski zegarek"- pisz językiem prostym i zrozumiałym. Nie musisz przekonywać pracodawcy, że jesteś wybitnym poetą, lub, że znasz na pamięć słownik wyrazów obcych. Pod żadnym pozorem nie używaj tez słów, których znaczenia nie rozumiesz, lub nie jesteś pewien.
- "skówka" lub "zasówka"- błędy ortograficzne zdarzają się w listach motywacyjnych nagminnie i bardzo źle świadczą o potencjalnym kandydacie. Jeśli masz kłopoty z gramatyką, lub ortografią- sprawdź je za pomocą programu komputerowego, lub daj komuś swój dokument do sprawdzenia.
- Nie wyróżniaj się na siłę- chyba, ze pracodawca wyraźnie tego oczekuje. Listy pisane na przedmiotach codziennego użytku, perfumowane naszym ulubionym zapachem, czy zawierające nasze zdjęcia rodzinne nie udowadniają naszemu pracodawcy, że jesteśmy kreatywni, ale poddają w wątpliwość nasze zdrowie psychiczne. Wyjątkiem jest praca w agencjach reklamowych, gdzie pracodawcy niekiedy oczekują od kandydatów kreatywności w formie listu motywacyjnego. Zawsze trzeba pamiętać jednak o zachowaniu umiaru.
- Pamiętaj, że nie ilość się liczy, ale jakość. Pracodawca nie ma czasu na czytanie naszego życiorysu rok, po roku, na kartkowanie stron. Musimy zmieścić wszystkie nasze niewątpliwe zalety zaledwie na jednej stronie A4. Trudne, ale z pewnością pożądane.
- "cała prawda i tylko prawda"- nie koloryzuj nawet, jeśli wydaje ci się, ze twoje umiejętności aktorskie zasługują, co najmniej na Oskara. Rekruter z pewnością wyłapie wszelkie nieścisłości w twoim CV i odkryje, że mijasz się z prawdą.
Trzymają się powyższych zasad na pewno stworzysz CV, które nie skompromituje cię w oczach pracodawcy i da realne szanse, na zdobycie wymarzonej pracy.
Zobacz cennik CV